Pierwszy medal dla Polski



Reprezentacja Polski w korfballu plażowym zajęła III miejsce w rozgrywanych w dn. 11-12. sierpnia 2018 r. w belgijskim Blankenberge IKF Beach World Cup. Turniej o Puchar Świata był jednocześnie klasyfikacją do tytułu Mistrzostwa Europy. Spoza Starego Kontynentu wystąpiło tylko Maroko, które ostatecznie zajęło 11. miejsce, dlatego klasyfikacja Pucharu Świata i Mistrzostw Europy pokrywa się w całej pierwszej dziesiątce.

To pierwszy medal Polaków w korfballu. 

12. sierpnia br. w meczu o 3. miejsce Biało-Czerwoni pokonali Węgry 4:1. Wcześniej w półfinale Polacy przegrali z gospodarzami tj. Belgią 4:8, a z samego rana w ćwierćfinale pokonali Holandię 10:5. W finale turnieju seniorów, w którym zmierzyły się dwa zespoły z którymi Polska przegrała, Belgia pokonała Portugalię 8:4. 
 
Dzień wcześniej, przy sporym wietrze Polacy rozgrywali mecze fazy grupowej w której wygrali dwa mecze: z Francją (11:0) i Szwajcarią (13:5) oraz przegrali z przyszłym wicemistrzem Europy Portugalią (1:6).
 
Polacy wystąpili w składzie: Kamil MUSIALIŃSKI, Rafał DIADIK, Kamil NOWACKI, Tamara SIEMIENIUK, Klaudia MAJCHRZAK, Natalia KLIMCZYK. Trner: Maciej ŻAK, Kierownik zespołu: Iwona ŻAK.
 
Korfball w wersji plażowej jest coraz bardziej popularny w krajach w których podstawowa wersja czyli w hali jest mocno rozpoznawalna, w szczególności w Holandii i Belgii. Plażowa odmiana jest bardziej dynamiczna, a tolerancja w zakresie elementów zabronionych przepisami (np. pozycji bronionej) w porównaniu do restrykcyjnych przepisów halowych jest dużo większa. W ten sposób jest mniej w przerwie w grze. Mecze są krótkie ale bardzo intensywne: zawodnicy nie są, jak w wersji halowej, podzieleni na strefy więc grają cały czas - biorąc pod uwagę że mecze są rozgrywane na piasku, wymaga to od zawodników dużej wytrzymałości.

Ostateczna klasyfikacja zespołów:
1. Belgia
2. Portugalia
3. Polska
4. Węgry
5. Belgia
6. Holandia
7. Czechy
8. Anglia
9. Walia
10. Francja
11. Maroko
12. Szwajcaria



Niebo płacze nad Kortowem... (Wakacje z Korfballem 2018)

2018 08 10
...Pierwsza część "Wakacji z korfballem" już się kończy. Pogoda iście "afrykańska" towarzyszyła nam przez cały obóz. Dzięki niej obóz był bardzo udany. Dopiero pod koniec turnusu zaczął padać deszcz. Nie jest to jednak duży problem bo dziś będziemy kibicować naszej kadrze, która po 9 dniach przygotowań z pewnością rozegra niezły mecz pokazowy, który i tak będzie rozegrany w hali. Kadra zostanie podzielona na dwa zespoły: Białych i Czerwonych. Kto wygra? I czy jeden z zespołów poprowadzi sam Jantinus Scholtmijer? O tym jeszcze napiszemy. 
Z Kortowem żegna się jednocześnie ok. 200 dzieci które podczas "Wakacji z Korfballem" ciężko trenowały, ale też uczestniczyły w obozowych turniejach oraz wielu konkurencjach i zabawach związanych z nasza ukochaną grą. W poszczególnych kategoriach wygrywały najczęściej zespoły z Konstancina (w trzech kategoriach). Zwycięzcami zostali jeszcze: Matatończyk Koło (kat. 2005/2006) i Wesoła Szkoła (kat. 2003/2004). Było dużo emocji nie tylko w meczach decydujących o miejscach na podium. Dzieci cieszyły się nie tylko z gry na Orlikach. Niektórzy rozegrali jeszcze mecze w wodzie - świetną formą w waterkorfballu popisał się zespół "Mazur" który za porażkę na lądzie udanie zrewanżował się "Warmii" wygrywając aż 4:0. W ciągu kilku dni w konkursach rzutów wyłaniano także królów strzelców: na piasku i w wodzie.  
Poza programem sportowym dzieci korzystały z uroków Kortowa oraz atrakcji poza nim: kąpaliśmy się na Plaży Miejskiej w Jeziorze Ukiel, tam też oglądaliśmy mecz piłki nożnej w płetwach(!). Byliśmy w Planetarium, Parku Centralnym, w Tartaku Raffelsonów oraz na Starym Mieście i w samym zamku. Znaleźliśmy jeszcze czas na trzy dyskoteki, gry terenowe, rowery wodne, kajaki i ognisko, podczas którego zespoły przedstawiały swój program artystyczny. Było dużo zabawy i śpiewów. Jak widać: nudy nie było, a przebój obozu'18 "Tylko jeść, spać i Tamagoczi" był mocno absurdalny. Oj działo się... i nic dziwnego że niebo płacze na nasz wyjazd. Do zobaczenia za rok!

[EN]Wywiad z Tamarą Siemieniuk dla korfball.nl


Wywiad z Tamarą Siemieniuk, jedną z naszch reprezentantek będący częścią artykułu o polskim korfballu.

tamara

When did you start playing korfball?
Tamara Siemieniuk: I always like to answer this question and say "I was born with a korfball ball". In 1987 few students (my mother included) went to Holand to learn this sport. In the meantime there was also a camp in Poland conducted by the Dutch. They set up Academy Polish Korfball Federation and that is how it have started. Therefore I can be proud that my mother have brought korfball to our country and have spread it. Due to the fact that she is physical education teacher in my school, I am playing since I was a kid.

What do you think about the level of korfball in Poland?
I think I am too young to compare it throughout these years. What is more, it is hard to talk about it in general. Of course it can always be much better, but in my opinion it is going in very good direction now. Our coach of national team - Roelof Koopmans with the authorities of PZ Korf (Polish Korfball Association) are doing great job to get off the ground it. Suprisingly, the biggest problem in Poland is lack of players. The reason for this is in the amount of coaches and teachers in schools. Accordingly, PZ Korf started to run courses for future PE teachers. We have big country, so I hope we will also do some more for promotion and encouragement.

What could Poland do to improve the level of the national team and to make players better?
First and the most important thing to develop is to raise up the competition. To have players who can take over your place in national team. As I have written before we need a lot of players and coaches. At that time also the Polish league will be at higher level.
tama2
Have you ever thought about playing in the Dutch Korfbal League?
As every korfball player - I did. I dreamed. Playing in the Netherlands seemed to me to be barely possible. Nowadays I am getting closer to this aim, thanks to huge support from Roelof - I hope for the best and can't wait.

Where do you see yourself in 10 years when it comes to korfball? Do you have any goals that you want to accomplish in the coming 10 years?
It is very hard question for almost every member in Polish squad. For me too. Obviously I want to stay as long as possible in national team as a player and to achieve the best results in Polish history. Speaking about Holand, I don't want to look too far ahead, because firstly I want to try just one year and then we will see. It is great opportunity from korfball view, but taking into consideration my profession as a nutritionist we will see if I can survive by this in coming year. Additionaly, I have some plans connected to leading korfball as a coach of national team for teenagers - under senior team (U21,U23). This are my "serious" plans for no more than 5 years. Next 5 years I would like to spend as a coach in other countries and be involved in spreading our sport all over the world with my boyfriend.

Całość dostępna tutaj (język holenderski): Polen: Who to Watch? 
https://www.korfbal.nl/nieuws/polen-who-watch

© 2017 Polski Zwiazek Korfballu  |  Korfball.pl

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.