I Akademicki Puchar Świata (2015)

Po wieloletniej przerwie powraca światowy turniej akademicki. Wcześniejsze edycje turnieju rozgrywane pod patronatem Międzynarodowej Federacji Korfballu (IKF University World Cup) w 2015 roku zastąpił turniej "testowy" pod patronatem FISU, a więc organizacji skupiającej sport akademicki na całym świecie - krajowym członkiem tej organizacji w Polsce jest Akademicki Związek Sportowy
Tak, jak to w przypadku turnieju próbnego bywa, the 1st University World Cup został rozegrany przy udziale m.in. dwóch zespołów gospodarzy z Wielkiej Brytanii ale też dwóch z ekip Holandii, a że Pomarańczowi nie zamierzali odpuszczać choćby przez minutę meczu, oba zespoły stanęły na dwóch najwyższych stopniach podium całkowicie dominując turniej. Brąz powędrował do Tajwanu. Do półfinału turnieju rozgrywanego w angielskim Norwich dotarł jeszcze jeden z zespołów gospodarzy. W turnieju nie brał udziału zespół z Polski. 



Końcowy ranking turnieju:

1. ned Holandia 2
2. ned Holandia 1
3. tai Tajwan
4. gbr Wielka Brytania 1
5. tur Turcja
6. chn Chiny
7. hkg Hong Kong
8. gbr Wielka Brytania 2

Wyniki spotkań:
2015.04.16 Tajwan - Wielka Brytania II 22:5
2015.04.16 Holandia II - Hong Kong 29:7
2015.04.16 Holandia I - Chiny 29:6
2015.04.16 Tajwan - Holandia II 16:19
2015.04.16 Turcja - Chiny 14:26
2015.04.16 Holandia I - WIelka Brytania I 29:11
2015.04.16 Wielka Brytania II - Hong Kong 8:10
2015.04.16 Wielka Brytania I - Turcja 20:11

2015.04.17 Holandia II - Wielka Brytania II 23:6
2015.04.17 Tajwan - Hong Kong 38:9
2015.04.17 Holandia - Turcja 40:9
2015.04.17 Wielka Brytania I - Chiny 25:9
2015.04.17 Hong Kong - Turcja 15:22
2015.04.17 Chiny - Wielka Brytania II 16:6
2015.04.17 Holandia II - Wielka Brytania I 27:10
2015.04.17 Holandia I - Tajwan 23:15

2015.04.18 Hong Kong - Wielka Brytania II 18:17 (mecz o 7. miejsce)
2015.04.18 Turcja - Chiny 25:24 (mecz o 5. miejsce)
2015.04.18 Wielka Brytania I - Tajwan 22:30 (mecz o 3. miejsce)
2015.04.18 Holandia II - Holandia I 28:23 (finał)

statystyki turnieju

Węgry w półfinale JWC

Po raz kolejny bez udziału Biało-czerwonych odbył się turniej Pucharu Świata w Korfballu zespołów U19. Jak zwykle zresztą, na podium znalazły się - od najwyższego stopnia podium - Holandia, Belgia i Tajwan. Dużą niespodzianą w tym roku była za to wysoka forma młodych zawodników z Węgier, którzy dotarli do półfinału. 



Ranking końcowy 2015:
1. Holandia

2. Belgia
3. Tajwan
4. Węgry
5. Anglia
6. Portugalia
7. Niemcy
8. Katalonia
9. Czechy
10. Nowa Zelandia
11. Chiny
12. Brazylia
13. Rumunia

Polska w grupie z Tajwanem, Katalonią i Hong Kongiem

Międzynarodowa Federacja Korfballu przeprowadziła losowanie grup IX Mistrzostw Świata, które odbędą się pod koniec 2015 roku w Belgii. Polska trafła do grupy z Tajwanem, Katalonią i Hong Kongiem. Dwa najlepsze zespoły z tej grupy będą walczyły o miejsca 1-8., a pozostałe o miejsca 9-16. 

Ranking IKF - listopad 2014

Międzynarodowa Federacja Korfballu opublikowała nowy ranking reprezentacji krajowych. Po Mistrzostwach Europy, Polska awansowała o dwa miejsca i obecnie znajduje się na 13. pozycji. W czołówce rankingu bez większych zmian: Holandia przed Belgią i Tajwanem. Na czwarte miejsce, kosztem Anglii wskoczyła Portugalia. 

Czytaj więcej...

Polska awansowała do Mistrzostw Świata 2015 r.

Eliminacjami do Mistrzostw Świata, które odbędą się w 2015 roku w Belgii były mistrzostwa poszczególnych kontynentów, a właściwie kontynentów lub grup kontynentów, bo Międzynarodowa Federacja Korfballu ze względu na duże zróżnicowanie w liczbie federacji w poszczególnych częściach globu, podzieliła korfballowy świat na następujące części: Europę, Afrykę, Azję łącznie z Australią i Oceanią oraz obie Ameryki razem. 

Euro 2014: Przegraliśmy z Węgrami w meczu o 7. miejsce

Przegraliśmy z Węgrami w meczu o 7. miejsce w Europie. Szkoda że zryw biało-czerwonych nastąpił dopiero w ostatnim kwadransie gry. Przygrywamy wszystkie nasze spotkania w pierwszej ósemce, choć z Węgrami mieliśmy największe szanse, bo ci nie stworzyli zaporowych warunków jak Belgia czy Czechy

Przebieg spotkania
2014-11-02 pol-hun1Początek spotkania należał do Węgrów którzy zdobyli pierwsze trzy punkty oraz w efektowny sposób „czapowali” polskich rzucających. Nasi wprawdzie też parę razy przechwycili piłkę ale brakowało celności – piłka tańczyła na koszu po rzutach Łukasza Karpiuka, ale wypadała górą „żółtka”. Dopiero w dużym zamieszaniu w czystej pozycji rzutowej znalazł się Maciej Żak i trafił z około 5 metrów.
 
Zaczyna się słabszy moment gry obu zespołów. Biało-czerwonym brakuje przede wszystkim skuteczności, zaś Węgrom piłka wypada z rąk. Gdy piłka im nie ucieka, zbyt często zostawiamy ich niekrytych – wykorzystują to bezwzględnie i już po kwadransie gry tracimy cztery punkty do Węgrów (1:5).

Gra wciąż nie wygląda dobrze: gdyby w korfballu punktowało się straty, wynik w tym meczu były czterocyfrowy jeszcze przed przerwą. Dopiero w samej końcówce rośnie skuteczność podopiecznych Bertholda Komduura – trafiają: jeszcze raz Żak oraz Tamara Sieminiuk, Henrieke Dębski i w końcu przełamuje się nasz kandydat na króla strzelców turnieju – Krzysztof Rubinkowski. Z drugiej strony tracimy punkty po prostych błędach: momentami tracimy punkty przez „gapiostwo” pozostawiając w pozycji rzutowej Węgrów, nawet bez kontaktu wzrokowego naszych obrońców, w odległości kilku metrów. Do szatni schodzimy z wynikiem 5:8 i trzeba przyznać, że gdyby po drugiej stronie był lepiej grający zespół, mielibyśmy już wynik niedoodrobienia. Węgrzy niczym nie zaskakują. Jeśli poprawi się nasza skuteczność to na fali wznoszącej łatwiej będzie poukładać momentami zbyt duży chaos w naszej grze.

Po przerwie dwukrotnie trafiają Węgrzy i mamy po raz drugi w tym meczu stratę aż pięciu koszy (5:10).Dodatkowo,gramy coraz bardziej nerwowo i sędzia dyktuje rzut karny.Czas bierze trener Komduur. Wyraźnie próbuje naszych zmotywować do walki. Po wejściu na boisko Węgrzy wykorzystują karnego. Jest 5:11 i sytuacja jest coraz trudniejsza, bo wprawdzie jest to przewaga do odrobienia, ale czasu jest coraz mniej a gra biało-czerwonych nie wskazuje żeby coś mogło się tak znacząco odmienić. Na szczęście z rzutu karnego – jaki zostało podyktowany za faul na nim – nie myli się Rubinkowski. Jednak z gry punkty w drugiej połowie zdobywają jedynie zawodnicy grający w zielono-białych strojach. Naszym puszczają nerwy: głośno wykrzykują również po stracie piłki. Atmosfer napicia już w zarodku tłumi sędzia Steve Johns z Walii – w lekkim przewinieniu dyktuje rzut wolny dla Węgrów, a ci sytuację wykorzystują. Przewaga rośnie do nieoczekiwanych rozmiarów – na czternaście minut do końca mamy 6:16. Wprowadzenie do gry Kamil Musialiński i Daria Miszczak nie odmieniają złej gry.
Tracimy nadzieję, bo Polacy coraz częściej tracą piłkę nawet gdy nie są atakowani przez obrońców. Mijają minuty a wynik nie ulega zmianie. Węgrom gra się coraz łatwiej i to już raczej oni będą się cieszyć z najwyższej swojej lokaty swojego zespołu w historii węgierskiego korfballu.
Jeszcze trafiają cztery razy, ale zmienia to tylko rozmiary porażki. Polska – Węgry 10:16
 
Kończymy turniej bez wygranej w pierwszej ósemce. Cel został osiągnięty, ale jak to zwykle bywa „apetyt rośnie w miarę jedzenia” i chcieliśmy więcej. Szkoda, że po dwóch porażkach z silnymi Belgią i Czechami nie pozbieraliśmy się na mecz z Węgrami – zespołem który – jak się wydawało - pozostawał w naszym zasięgu. Możliwość rewanżu pewnie pojawi się za rok na Mistrzostwach Świata. Oba zespoły do nich awansowały.

Euro 2014: Polska - Czechy 7:18 w małym półfinale

Przegrywamy z Czechami mały półfinał V Mistrzostw Europy 7:18. Dziś doświadczenie wygrało z młodością. Czesi mieli dużą przewagę i wygrali zasłużenie. Jeśli szukać pozytywów to Polacy tracili punkty głównie po błędach wyraźnie wynikających z braku ogrania na tym poziomie korfballu. Bezpośrednią przyczyną dużej różnicy w zdobytych punktach przez oba zespoły, widoczną w statystykach będzie z pewnością niska skuteczność biało-czerwonych, jednak ona nie pokazuje wszystkiego: Polacy wobec dobrze grających w obronie Czechów musieli szukać swojej szansy w rzutach z dystansu. Z pewnością zupełnie innej gry możemy spodziewać się w meczu o 7. miejsce z Węgrami. 

Czytaj więcej...

Mały półfinał Euro 2014: Polska - Czechy, Pt, 30 XI, godz. 21:00

Wyniki meczów ćwierćfinałowych sprawiły, że o miejsca 5-8., powalczy grono środkowo-wschodnioeuropejskie: Polska, Czechy, Węgry i Rosja. W piątkowym meczu, który można nazwać „małym półfinałem” biało-czerwoni zagrają z Czechami, reprezentacją która w swojej dwudziestoparoletniej historii (zaczynali jeszcze jako Czechosłowacja) świeciła ogromne triumfy. Nasze seniorskie reprezentacje, mimo bliskiego sąsiedztwa w meczu o punkty spotkały się aż 12 lat temu. 

Czytaj więcej...

Sprowadzeni na ziemię przez "Czerwonych Diabłów"

Przegraliśmy z Belgią 11:40 w ćwierćfinałowym spotkaniu V Mistrzostw Europy. To najwyższa porażka w historii występów Biało-Czerwonych na Mistrzostwach Europy. To nie koniec turnieju dla nas: trafiamy do grona zespołów walczących o miejsca 5-8.

Czytaj więcej...

Ćwierćfinał z wicemistrzem

Tego zespołu kibicom korfballu nie trzeba właściwie przedstawiać. Z tak utytułowanym zespołem nie graliśmy od czterech lat tj. od poprzednich mistrzostw Europy. Nasz dotychczasowy bilans w oficjalnych spotkaniach z tym zespołem to 0:3 i tylko najwięksi optymiści wierzą w zwycięstwo. 

Czytaj więcej...

Mecze reprezentacji

Pt Lip 21, 2017 @19:00 - 08:15PM
Polska - Wielka Brytania
So Lip 22, 2017 @20:45 - 10:00PM
Polska - Niemcy
N Lip 23, 2017 @20:45 - 10:00PM
Polska - Tajwan

© 2014 Polski Zwiazek Korfballu  |  Korfball.pl

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.